Storm Zestaw sitek

Zestaw sitek Storm to zestaw zamienny do waporyzatora Storm i zawiera sześć sitek: dwa standardowe sitka ustnika, dwa szklane sitka ustnika i dwa sitka komory grzewczej.

Najniższa cena produktu
14,35
1 sklepów porównanych
Moje alerty
Alert śledzi cenę produktu bez wysyłki.

Porównanie cen (1 sklepów)

Historia cen (30 dni)...

* Niektóre linki są linkami afiliacyjnymi. Otrzymujemy niewielką prowizję, jeśli dokonasz zakupu za ich pośrednictwem — bez żadnych dodatkowych kosztów dla Ciebie.

Zestaw sitek Storm to zestaw zamienny do waporyzatora Storm i zawiera sześć sitek: dwa standardowe sitka ustnika, dwa szklane sitka ustnika i dwa sitka komory grzewczej. Sitka utrzymują materiał roślinny poza torem pary i zapewniają czysty, równomierny przepływ powietrza.

Sitka to części zużywające się: z czasem zatykają się osadem. Świeże sitka przywracają pierwotny ciąg i jakość pary.

FAQ

Co zawiera zestaw sitek Storm?

Sześć sitek: dwa standardowe sitka ustnika, dwa szklane sitka ustnika i dwa sitka komory grzewczej.

Do czego potrzebne są sitka?

Utrzymują cząstki rośliny poza ustnikiem i torem pary oraz zapewniają równomierny przepływ powietrza.

Kiedy wymienić sitka?

Gdy ciąg staje się trudniejszy lub osad nie schodzi mimo czyszczenia — zatkane sitka pogarszają przepływ powietrza.

Czy mogę czyścić sitka zamiast wymieniać?

Krótkie moczenie w alkoholu izopropylowym rozpuszcza znaczną część osadu. Odkształcone lub trwale przebarwione sitka lepiej wymienić.

Czy zestaw pasuje tylko do waporyzatora Storm?

Jest dopasowany do geometrii ustnika i komory Storma. Do innych urządzeń użyj odpowiedniego zestawu.

Kompatybilne waporyzatory

Z jakimi waporyzatorami jest kompatybilny Storm Zestaw sitek?

Storm Zestaw sitek jest kompatybilny z Sapphire+, Storm.

Co to za akcesorium Storm Zestaw sitek?

Storm Zestaw sitek to Sitko do waporyzatorów od Storm.

Alert cenowy: Storm Zestaw sitek

Aktualnie od 14,35€ Cena produktu bez wysyłki
Aktualnie od 14,35€ — maks. 13,35€

Otrzymasz e-mail potwierdzający.

Przewijanie do góry